poniedziałek, 14 listopada 2016

Prawa miejskie Wydmin. W co gra Radosław Król?

Można powiedzieć, że sposób postępowania Radosława Króla z racji posiadanego doświadczenia już trochę znam. Toteż i mogę napisać, iż moim zdaniem, w inicjatywie uzyskania praw miejskich przez Wydminy wcale nie chodzi o... uzyskanie praw miejskich przez Wydminy. Chodzi o to, żeby o tym mówić.

Wójt Wydmin Radosław Król kilka tygodni temu udzielił wywiadu w "Gazecie Giżyckiej", który był elementem jego kampanii promocyjnej pomysłu uzyskania praw miejskich przez Wydminy.

Aby nie być posądzonym przez kogokolwiek o wpływanie na wybór mieszkańców, zadałem Radosławowi Królowi szereg pytań odnośnie kwestii poruszanych przez niego w tym wywiadzie już po zakończeniu tzw. konsultacji społecznych.
Poniżej publikuję pytania i odpowiedzi Radosława Króla opatrzone dodatkowo moim komentarzem.

W odniesieniu wywiadu w "Gazecie Giżyckiej" proszę o udzielenie informacji publicznej poprzez odpowiedź na poniższe pytania:
1) Wójt stwierdził: "Jak się skończą fundusze europejskie, a nie będziemy mieć mocnego ośrodka miejsko-gminnego, to szereg usług nie będzie dla nas dostępnych, „uciekną” do Giżycka czy innych miast. Więc żeby zapewnić sobie te podstawowe usługi jak poczta, banki, policja czy usługi zdrowotne, trzeba ten krok zrobić. Chcę byśmy uniknęli sytuacji, że mieszkańcy, aby załatwić podstawowe sprawy będą musieli jeździć do oddalonego o 25 kilometrów Giżycka czy 35 kilometrów Ełku". W związku z tym, czy w przypadku nieuzyskania praw miejskich przez Wydminy, wójt zamierza prowadzić działania, które spowodują "ucieczkę" usług pocztowych bankowych, zdrowotnych do Giżycka czy innych miast?
Odpowiedź wójta: Żądana informacja nie stanowi informacji publicznej.
Komentarz: Taka odpowiedź rodzi spekulacje, że w przypadku nieuzyskania praw miejskich Radosław Król będzie podejmował działania, które spowodują "ucieczkę" usług pocztowych, bankowych, zdrowotnych z Wydmin. Powinniśmy jako mieszkańcy oczekiwać od Króla jasnej deklaracji. Czy Wydminy zostaną pozbawione Urzędu Pocztowego? Banku?
2) W odniesieniu do powyższego, czy w przypadku nieuzyskania przez Wydminy praw miejskich, wójt zamierza zamknąć budynek ośrodka zdrowia stanowiący własność gminy?

Odpowiedź wójta: Żądana informacja nie stanowi informacji publicznej.
Komentarz: Taka odpowiedź rodzi spekulacje, że w przypadku nieuzyskania praw miejskich Radosław Król zamierza zamknąć budynek ośrodka zdrowia. Powinniśmy jako mieszkańcy oczekiwać od Króla jasnej deklaracji. Czy wójt wypowie spółce MED-JAR s.c. umowę najmu i zamknie budynek znany wszystkim mieszkańcom jako ośrodek zdrowia? 
3) Wójt stwierdził: "Poza tym będziemy przegrywać z innymi, bardziej prężnymi samorządami, gdyż walka konkurencyjna zaostrza się". Na jakim polu konkurencyjnym zaostrza się walka między Gminą Wydminy a pozostałymi samorządami? Z jakimi samorządami konkuruje Gmina Wydminy? Czy Gmina Wydminy pozostaje w konflikcie z innymi samorządami?

Odpowiedź wójta: Żądana informacja nie stanowi informacji publicznej.
Komentarz: Czego boi się Radosław Król? Tego, że jest wójtem konfliktowym i wznieca lokalne wojenki z innymi samorządowcami? Powinniśmy usłyszeć odpowiedź na to pytanie.
4) Wójt stwierdził: "Jak zaczynałem swoją pierwszą kadencje mieliśmy takich dróg 900 metrów". Jakie to drogi?

Odpowiedź wójta: Drogi asfaltowe.
Komentarz: Radosław Król nawet nie wie, jakie drogi były pokryte asfaltem w 2010 r.? Czy może zwyczajnie kłamał w tym wywiadzie? Przypomnę, że w 2010 r. asfaltowa powierzchnia dróg gminnych obejmowała całą ulicę Grunwaldzką, Składową, Dworcową, Smętną, Suwalską, Ełcką, część ulicy Kolejowej. Specjalistą od matematyki czy pomiarów powierzchni nie jestem, ale to chyba trochę więcej niż 900 metrów. No ale Radosław Król w 2010 r. nie mieszkał w Wydminach i raczej się tym nie interesował, to może i rzeczywiście nie wie.
5) Wójt stwierdził: "W przypadku przyjęcia praw miejskich nakładamy na siebie obowiązek tworzenia planów rozwoju miasta. To z kolei wiązać się będzie z powstaniem nowych miejsc pracy". W związku z tworzeniem planu rozwoju miasta, ile etatów w Urzędzie Gminy lub innych jednostkach organizacyjnych będzie utworzonych?

Odpowiedź wójta: Obecnie gmina nie zamierza stworzyć nowych etatów w Urzędzie Gminy lub jednostkach organizacyjnych w związku z przyjęciem praw miejskich.
Komentarz: Wicedyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Wydminach Dorota Fiedorczyk w czasie, gdy byłem jej uczniem i wychowankiem, mówiła, że największym problemem wśród uczniów jest czytanie ze zrozumieniem. Jak się okazuje wśród kadry urzędniczej też, czego najlepszym dowodem jest Radosław Król. Król nie odpowiedział na moje pytanie - u Pani Doroty dostałby więc solidną "pałę" z języka polskiego. Pytałem o etaty, które powstaną w związku z tworzeniem planu rozwoju miasta, a nie w związku z przyjęciem praw miejskich. Ale swoją drogą ciekawym stwierdzeniem w odpowiedzi wójta jest słowo "obecnie". No właśnie, obecnie nie jest planowane, ale jak już Wydminy te prawa dostaną, nagle może okazać się, że jednak te kolejne etaty będą konieczne, na przykład etat doradcy burmistrza czy asystenta burmistrza... Kto wie...

6) Wójt stwierdził: "Powstaną strefy dla przemysłu lekkiego". Czy Wójt prowadzi rozmowy nt. sprowadzenia do Wydmin przemysłu? Jeśli tak, to z kim prowadzone są te rozmowy? O jakie zakłady przemysłowe chodzi? Czy ewentualni inwestorzy uzależniają zainwestowanie od uzyskania praw miejskich przez Wydminy, jeśli tak to jacy?

Odpowiedź wójta: Wójt nie prowadzi rozmów.

Komentarz: No tak - wójt rozkazuje! A tak na serio, to wydaje się, że Radosław Król po prostu wciskał mieszkańcom gminy kit. Skoro wójt nie prowadzi żadnych rozmów w tej sprawie, to skąd wie, że powstaną strefy przemysłu lekkiego? Kłamał? Dlaczego nie prowadzi rozmów, które stworzą w Wydminach nowe miejsca pracy?

7) Wójt stwierdził: "wydzieliliśmy obręb wiejski z miejskiego i rolnicy nie stracą". Kogo miał wójt na myśli stwierdzając "wydzieliliśmy"? Proszę o udostępnienie aktu prawnego, na mocy którego dokonano tego wydzielenia.

Odpowiedź wójta: Wójt wraz z pracownikami referatów opracował projekt wydzielenia działek w związku z zamierzeniem złożenia wniosku o nadanie praw miejskich.

Komentarz: Radosław Król znowu przyłapany na kłamstwie. Okazuje się bowiem, że niczego nie wydzielono, a tylko opracowano wydzielenie. Oj, nos rośnie...

8) Proszę o przekazanie dokumentu dot. analizy ekonomicznej działania związanego z uzyskaniem praw miejskich.

Odpowiedź wójta: Zostały dokonane najpotrzebniejsze wyliczenia wydatków na potrzeby dostosowania miejscowości oraz urzędu, jeśli Wydminy zostaną miastem. Jednakowoż nie przybrało to formy aktu.

Komentarz: To wójt na serio wyskoczył z tym pomysłem praw miejskich czy tylko dla żartów? Czy poważny urząd podchodziłby do tych spraw, tak jak Król? To są chyba kpiny. Gmina Wydminy nie dysponuje żadnym dokumentem, który określałby ekonomiczną analizę nadania praw miejskich, nie ma dokumenty wskazującego czy ekonomicznie to się nam opłaca. Dlaczego? Brak kompetentnych ludzi w Urzędzie? Lenistwo? Czy po prostu brak potrzeby, bo nie o uzyskanie praw miejskich tu chodzi?

9) Czy w przypadku uzyskania praw miejskich przez Wydminy, spółka PKP Intercity zadeklarowała zatrzymywanie pociągów dalekobieżnych w Wydminach?

Odpowiedź wójta: Żądana informacja nie stanowi informacji publicznej.
Komentarz: Wójt zapewne tak odpowiedział, ponieważ nie prowadził z PKP Intercity żadnych rozmów w tej sprawie. Gdyby je prowadził, to z pewnością, by się tym pochwalił. Za to ja działania w tej sprawie prowadziłem. Biuro Marketingu PKP Intercity S.A. udzieliło mi informacji, że status danej miejscowości (miasto/wieś) nie wpływa na kwestie wprowadzenia postojów na danej stacji. Tak więc uzyskanie praw miejskich przez Wydminy w ogóle nie wpłynie na zatrzymywanie się pociągów TLK na stacji Wydminy. Natomiast dzięki podejmowanym z mojej inicjatywy i przy moim współudziale działaniom Senator RP Małgorzaty Kopiczko (PiS) już w najbliższe wakacje w Wydminach zatrzymywać się będzie pociąg TLK POLARIS rel. Białystok - Szczecin Gł. - Białystok przez Gdańsk oraz TLK NIEGOCIN rel. Giżycko - Łódź Fabryczna - Giżycko przez Ełk, Białystok, Warszawę.

Moim zdaniem, Radosławowi Królowi nie chodzi o uzyskanie praw miejskich, a tylko o to, żeby się o tym mówiło. To zwykła PR-owa zagrywka, która ma na celu utwierdzenie w oczach opinii publicznej pozytywnego wizerunku wójta, dla którego, tak na marginesie, fotel wójta wydaje się już zbyt ciasny. O tej kwestii więcej napiszę w 6. rocznicę objęcia gminy Wydminy we władanie, czyli 6 grudnia. Jak się z prawami miejskimi uda, to Król uzna to za swój sukces... i przestanie być wójtem :) Będzie burmistrzem. A jak się nie uda, to PSL ogłosi, że za niepowodzenie tej inicjatywy odpowiada PiS, wojewoda Artur Chojecki, minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Nie zdziwi mnie nawet, jeśli otoczenie wójta (a proszę sobie wyobrazić, że funkcjonuje taki twór jak Stowarzyszenie wyborców Radosława Króla) będzie rozsiewać po gminie, że brak akceptacji pomysłu ich umiłowanego przywódcy wynika z intrygi lub spisku, za którym kryje się Domoradzki, ewentualnie Balcerowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz